SUKULENTY W ŚLUBNEJ ODSŁONIE - Rozważna i Romantyczna
51578
post-template-default,single,single-post,postid-51578,single-format-standard,eltd-core-1.0.3,ajax_fade,page_not_loaded,,borderland-ver-1.12, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,fade_push_text_top,paspartu_enabled,paspartu_on_top_fixed,paspartu_on_bottom_fixed,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

SUKULENTY W ŚLUBNEJ ODSŁONIE

Uwielbiamy takie nieoczywiste trendy! Sukulenty, które do tej pory kojarzyły się z przydomowymi skalnikami i parapetami od niedawna dumnie wkroczyły na weselne salony i radzą sobie na nich wyjątkowo dobrze, zaskarbiając serca kolejnych młodych par. Oprócz swojej oryginalności, wpisują się także w tegoroczny trend bliskości natury i królowania wszechobecnej zieleni.

Jeśli szukacie oryginalnych pomysłów na dekoracje weselne, a przy tym jest wam bliska natura i podążanie za najnowszymi trendami, sukulenty będą wyborem idealnym. Ich ciekawa gruboszowa struktura oraz kształty fascynują – a delikatna kolorystyka: od pastelowej zieleni przełamanej szarością po odcienie brunatne – zachwyca!

Sukulenty, a więc rośliny gruboszowate to takie okazy jak np. aloes, rozchodniki i rojnki. Sprawdzą się w aranżacjach stołów weselnych, dekorowaniu krzeseł, tortu, a także wyjątkowo ciekawie zaprezentują się w kompozycjach wiązanek ślubnych i butonierkach. Z pewnością sięgnąć mogą po nie osoby, które organizują swoją uroczystość w stylu naturalnym „eko”. Rośliny te sprawdzą się również w nowoczesnych, a wręcz minimalistycznych aranżacjach z bielą lub pastelami.