Druhny – czy warto mieć je u boku? - Rozważna i Romantyczna
52338
post-template-default,single,single-post,postid-52338,single-format-standard,eltd-core-1.0.3,ajax_fade,page_not_loaded,,borderland-ver-1.12, vertical_menu_with_scroll,smooth_scroll,fade_push_text_top,paspartu_enabled,paspartu_on_top_fixed,paspartu_on_bottom_fixed,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1.1,vc_responsive

Druhny – czy warto mieć je u boku?

W Polsce coraz częściej panny młode decydują się na orszak druhen. Jakie są korzyści z posiadania takiej świty i o czym warto pamiętać przy ich wyborze?

Zwykło się mówić, że posiadanie kilku druhen to przesada i zwyczaj przybyły do nas z Zachodu, ale nim w ochotą przyklaśniemy takiej opinii, to przypomnijmy sobie, jak dawniej w naszej tradycji wyglądało wesele. Oczywiście oprócz tego, że zabawa trwał nawet kilka dni, obfitowała w różne zabawy oraz śpiewy, to bardzo ważnymi osobami na weselu prócz światka i świadkowej (swat i swacha lub swatka) obecne były także orszaki pana i panny młodej złożone z niezamężnych panien i kawalerów. Ich zadaniem było towarzyszenie narzeczonym od wieczoru poprzedzającego zabawę, po przez przygotowania po dzień uroczystości.

Obecnie druhny zwykle wybierane są przez pannę młodą, rzadziej spotyka się, by pan młody wybierał drużbów, choć w żadnym wypadku nie jest to zabronione lub źle widziane. Druhny to zazwyczaj członkinie rodziny lub bliskie przyjaciółki panny, a więc osoby, na które można liczyć, i które przez cały okres przygotowań przed i w dniu uroczystości będą służyły wsparciem. To ile tych druhen powinno być? No cóż, to wszystko zależy od panny młodej. My możemy doradzić tylko, żeby nie przesadzać z liczba druhen, ponieważ podczas przygotować lub uroczystości może być ich po prostu za dużo i wprowadzą niezamierzony harmider. Najczęściej wybieranych jest od 3 do 5 druhen. Dziś nie ma już tradycyjnych obostrzeń i mogą nimi być zarówno panny jak i mężatki ba! – nawet rozwódki ;).

Drużyna do zadań specjalnych

Do głównych zadań druhen należy pomoc pannie młodej. Od początku, czyli pierwszych przygotowań do ślubu druhny mogą, a nawet powinny wspierać pannę młodą w jej wyborach. Pierwsze zadane to wybór sukni ślubnej – jeśli jesteście zgraną paczką może to być doskonały czas spędzony razem! Nie bój się krytycznych, ale konstruktywnych uwag! Pamiętaj, że masz wokół siebie najbliższe Ci osoby, które dobrze Cię znają i chcą byś wyglądała w tym dniu najpiękniej.

Panna młoda może radzić się swoich druhen w kwestiach fryzury, makijażu, dodatków oraz wystroju i organizacji wesela. Druhny pomogą także sporządzić listę prezentów, a także przygotują – pod dowództwem druhny honorowej, czyli świadkowej – wieczór panieński. W dniu ceremonii będą przy boku panny młodej, mogą w urzędzie lub kościele iść za panną młodą lub towarzyszyć małżonkom jako orszak przy ołtarzu albo w pierwszym rzędzie. Druhny pilnują prawidłowego ułożenia sukni i welonu Panny Młodej, natomiast po uroczystości pomagają w odbiorze kwiatów i prezentów  w czasie składania życzeń, a w trakcie oczepin najbliższa sercu druhna uczestniczy w zabawie i pomaga pannie młodej odpiąć welon.

Jednakowe suknie?

Uspokajamy: druhny nie muszą mieć takich samych sukienek! Oczywiście polecamy, by każda z nich miała choć jeden wspólny element, chociażby bukiet, pasujący do stylistyki wesela. W idealnych marzeniach panny młodej wszystkie druhny nie dość, że mają sukienki w jednakowym kolorze to jeszcze kroju! No cóż jest to zagadnienie dość trudne i może wywołać sprzeciw. zalecamy by przyszła mężatka wczuła się w swoje przyjaciółki. Nie ukrywajmy każda z nas zna swoje słabe i mocne strony, więc jeśli mamy kompleks, choćby i niesłuszny, na punkcie swoich nóg, a panna młoda chce byśmy ubrały krótką, sięgającą przed kolano suknie, to jest to dla nas sytuacja zdecydowanie niekomfortowa. Poza tym nie czarujmy się, rzadko który krój jest idealny dla niskich i korpulentnych oraz wysokich i szczupłych. Pannom młodym radzimy szczerą rozmowę o tym, w czym druhny będą czuły się komfortowo, a co jest zupełnie dla nich niedopuszczalne. W końcu Wasze przyjaciółki chcą wyglądać pięknie i elegancko na Waszym ślubie, a także czuć się pewnie – i nie ma w tym nic złego. Możecie przekonać je do koloru: tu też nie jest łatwo, ale są odcienie, w których większość osób wygląda korzystnie to np. ciepłe pastele, beż, ciemna butelkowa zieleń, bordo, szarości. Kolor sukienek po pierwsze powinien wpisywać się w ogólną stylistykę wesela, pasować do sukni ślubnej panny młodej i odpowiadać rodzajowi ślubu. Przez to ostatnie rozumiemy porę dnia i roku, w której odbędzie się ceremonia oraz to, czy ślub będzie miał swobodniejszy czy elegancki charakter. Jeśli ślub jest wiosną lub latem możemy zaproponować sukienki w ciepłych pastelowych tonacjach typu: róże, fiolety, mięta. W drugiej części roku lepiej sprawdzą się stonowane, ciemniejsze kolory: zieleń, bordo, turkus, granat i szarości. Podobna zasada dotyczy pory dnia, choć zwykle wiąże się ona z sezonem, ponieważ śluby w ciągu dnia wymagają kolorów jaśniejszych, a wieczorne – ciemniejszych. Niemniej zwykle śluby po zmroku przypadają na okres jesienno-zimowy, gdy wcześniej robi się ciemno.

Trendy w 2018 roku!

Nowy rok przyniesie zmianę w doborze druhen. W 2018 stawiamy na małe druhenki! A jeśli chodzi o kolorystykę wciąż rządzić będzie greenery, a więc wszelkie odcienie zieleni będą wciąż modne.